"Bezimienna" Lisy Regan

Przyznam szczerze — z tą książką miałam trochę pod górkę. Męczyłam się z nią, długo nie mogłam się wciągnąć i momentami miałam ochotę ją odłożyć. Mimo wszystko postanowiłam dobrnąć do końca… i dobrnęłam.
Sam pomysł na historię był ciekawy i miał potencjał, ale wykonanie nie do końca przypadło mi do gustu. Akcja chwilami wydawała mi się zbyt rozwleczona, a niektóre fragmenty po prostu trudno było mi przebrnąć. Zabrakło mi tego „czegoś”, co sprawiłoby, że nie chciałabym odkładać książki.
Nie oznacza to jednak, że książka jest kompletnie zła. Były momenty, które mnie zainteresowały, a zakończenie wynagrodziło mi przynajmniej część wcześniejszego trudu. Po prostu nie była to historia dla mnie.
Czy żałuję, że ją przeczytałam? Chyba nie — przynajmniej wiem, że potrafię dobrnąć do końca nawet książki, z którą wyjątkowo ciężko mi po drodze.
Link do katalogu:



Komentarze