top of page

"Poszukiwany ukochany" Beth O'Leary

  • Zdjęcie autora: Na kanapie Klub i blog czytelniczy
    Na kanapie Klub i blog czytelniczy
  • 1 lip
  • 1 minut(y) czytania


„Poszukiwany ukochany” Beth O’Leary to dla mnie książka, która niestety szybko straciła swój potencjał. Pomysł wyjściowy miał być lekki i romantyczny, ale w praktyce całość wyszła dość płasko i bez większych emocji.


Największym problemem jest to, że relacje między bohaterami nie budują prawdziwego napięcia ani chemii. Wątki romantyczne rozwijają się przewidywalnie, a dialogi nie zostają w pamięci – brakuje im naturalności i świeżości, z której O’Leary potrafiła być znana w innych książkach.


Zamiast lekkiej, wciągającej historii dostajemy raczej schematyczną opowieść, w której łatwo przewidzieć kolejne wydarzenia. Humor, który mógłby podnieść tempo i nadać lekkości, nie zawsze trafia i często wydaje się wymuszony.

Przez to trudno było mi się zaangażować – czytało się bez większych emocji, ale też bez zainteresowania, co będzie dalej. Finalnie książka wydała mi się dość przeciętna i pozbawiona „tego czegoś”, co sprawia, że historia zostaje w głowie na dłużej.


Link do katalogu:

Komentarze


Subskrybuj naszego bloga

Dziękujemy za subskrypcję!

© 2021 by PBP Książnica Pedagogiczna im. A. Parczewskiego w Kaliszu & blog na kanapie. Proudly created with Wix.com

bottom of page